Michelotto Gruppo Four Tributo: hołd dla Ferrari 308 z manualem

Michelotto Gruppo Four Tributo: hołd dla Ferrari 308 z manualem

Włoska firma Michelotto, od ponad pół wieku przygotowująca ferrari do sportu, zbudowała od podstaw hołd dla modelu 308 GTB. Gruppo Four Tributo ma wolnossący silnik V8 i pięciobiegową manualną skrzynię. Według producenta waży niewiele ponad 2000 funtów, czyli około 950 kg.

Ferrari bez znaczka Ferrari

Na pierwszy rzut oka to znajoma sylwetka klinowego 308 GTB, ale bez ani jednego logo z czarnym rumakiem. Samochód nie jest odnowionym egzemplarzem z epoki, tylko konstrukcją zbudowaną od zera. Powstaje we współpracy Michelotto z młodszą firmą AC Motorsport, którą założył były pracownik Michelotto.

Michelotto ma za sobą około 55 lat doświadczenia w sporcie motorowym. Do jego osiągnięć należy wyczynowa wersja F40, czyli F40 LM. Firma przygotowywała też model 308 do rajdów w grupie 4, co zaowocowało jedynym w historii Ferrari podium w rajdowych mistrzostwach świata. Nowy samochód nawiązuje do tamtej rajdówki, ale jest ustawiony wyłącznie do jazdy po asfalcie.

Lekka konstrukcja i analogowy napęd

Podstawą jest rama rurowa z wbudowaną klatką bezpieczeństwa. Nadwozie o charakterystycznym kształcie wykonano z paneli z kompozytu węglowego. Autorzy porównują to do pierwszego F40, który także powstawał z myślą o wyścigach, a ostatecznie trafił na drogi jako supersamochód.

Pod maską pracuje w całości aluminiowy, wolnossący silnik V8 o pojemności 3,4 litra. Rozwija 380 KM przy 8250 obr./min, a moc trafia na koła przez pięciobiegową skrzynię manualną typu dogleg. Nie ma tu turbosprężarek, hybrydy ani sześciu przełożeń, są za to wysokie obroty i chowane reflektory.

  • silnik: 3,4 l V8, wolnossący, aluminiowy,
  • moc: 380 KM przy 8250 obr./min,
  • skrzynia: 5-biegowa manualna, dogleg,
  • masa deklarowana: 2094 funty (ok. 950 kg),
  • nadwozie: panele z kompozytu węglowego na ramie rurowej.

Prawdziwy manual kontra jego imitacja

Zestawienie z nowym Ferrari 12Cilindri Manuale nie jest przypadkowe. Fabryczna wersja z „manualem” ma metalową kulisę zmiany biegów, ale za jej działanie odpowiada sporo elektroniki. Za tę odmianę Ferrari bierze według źródła o 200 tys. dolarów więcej niż za standardowy model. Autorzy sugerują więc, że za podobne pieniądze lepiej wybrać prawdziwą mechaniczną skrzynię od Michelotto. Ceny Gruppo Four Tributo nie podano, wiadomo tylko, że ma być wysoka, a produkcja niewielka.

Co to oznacza dla polskiego kierowcy

Na razie to ciekawostka dla bardzo zamożnych kolekcjonerów. Z artykułu nie wynika, czy i na jakich zasadach samochód będzie sprzedawany w Unii Europejskiej, w tym w Polsce. Dopuszczenie do ruchu takich pojazdów małoseryjnych zależy od przepisów i homologacji, więc nie należy zakładać, że rejestracja będzie prosta.

Gdyby jednak taki egzemplarz trafił do polskiego właściciela, ubezpieczenie byłoby osobnym zagadnieniem. OC jest obowiązkowe dla każdego zarejestrowanego pojazdu. Przy rzadkim, ręcznie budowanym aucie z karoserią z kompozytu największe znaczenie ma jednak AC. Warto wtedy dopytać ubezpieczyciela o sumę uzgodnioną z góry, o sposób wyceny szkody oraz o dostępność części i warsztatów. Takie samochody często ubezpiecza się w ofertach dla pojazdów zabytkowych lub kolekcjonerskich, ale warunki trzeba sprawdzać indywidualnie, bo mogą obejmować limity przebiegu albo wymagania dotyczące garażowania.

Źródło: Car and Driver – „An Italian Company Is Building the Ultimate Ferrari 308 Tribute”

Back to Top
https://wnetrzaikrajobraz.pl/ranking-abonamentow-telefonicznych-ktory-operator-wypada-najlepiej/ https://www.dusseldorfstyle.de/terrassenueberdachung-im-winter-nutzen-so-bleibt-ihre-terrasse-gemuetlich/ https://woco.pl/abonamenty-komorkowe-dla-rodziny-porownanie-pakietow/ https://beesafe.pl/kalkulator-oc-ac/ https://beesafe.pl/ubezpieczenie-oc/ https://beesafe.pl/ubezpieczenie-ac/ https://beesafe.pl/ubezpieczenie-samochodu/ https://beesafe.pl/najtansze-oc/